|
Wpisany przez Kamil
|
|
piątek, 23 marca 2012 22:04 |
|
Termin zlotu : 24-27.05.2012
Miejsce zlotu : w Okolice Zielonej Góry , a dokładnie tu :
http://maps.google.pl/maps?q=67-415+jes ... e&t=m&z=14

Plan zlotu:
24.05 - czwartek :
przyjazd uczestników, zakwaterowanie, powitanie i impreza integracyjna 
25.05 - piątek :
wyjazd z rana około godziny 9.00 w kierunku Żar, tam będziemy zwiedzać byłą fabrykę Karmana, która do dziś buduje systemy dachowe do samochodów cabrio na podstawie patentów Karmana, jednak dziś należy już do koncernu BMW. Następnie w drodze powrotnej zahaczymy o zamek , gdzie zrobimy sobie sesje zdjęciową i wystawimy auta.
następnie powrót do ośrodka i zabawy jak w zeszłym roku Przeciąganie auta itp.
26.05 - sobota :
Wyjazd około godz. 10 w stronę zielonej góry, do jednego z największych muzeów wojskowych w Europie, ponad 100 eksponatów na zewnątrz w postaci czołgów , samolotów itp.
następnie wracamy na ośrodek, impreza pożegnalna, rozdanie nagród itp....
27.05 - niedziela :
wyjazd 
Do wszystkich atrakcji będziemy jechać wspólnie konwojem.
Kilka informacji o ośrodku :
Na ośrodku znajduje się około 17 domków, wszystkie mają łazienki i aneksy kuchenne, domki są 3 i 4 osobowe, tak więc starajcie się dobrać odpowiednio domki są fajnie ułożone bo w kwadracie dookoła ośrodka Dodatkowo na ośrodku znajduje się sklep, boiska, grill . molo i inne atrakcje 
Koszt zlotu to : 230 PLN za osobę za cały pobyt, w domku
Cena obejmuje : 3 noclegi, wstęp do muzeum, prezent powitalny i koszulkę ze zlotu.
Dla lubiących namioty, istnieje również taka możłiwość : koszt to 190 PLN za osobę za cały pobyt.
Niestety w tym roku nie będziemy mieli śniadań.... tak więc to pozostaje we własnym zakresie...
Zgłoszenia proszę na maila :
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, w zgłoszeniu proszę podać, nick, imię i nazwisko, rozmiar koszulki oraz kolor jak i czym przybędziecie...
zgłoszenia wraz z pełną przedpłatą na konto przyjmuję do 15.04.2012. Spóźnialscy lub niezdecydowani są oczywiście mile widziani na zlocie, lecz tylko pod namiotem i bez prezentu ani koszulki...
Zatem pozdrowienia i czekam na wasze liczne zgłoszenia 
WPLATY PROSZĘ DOKONYWAĆ NA PONIŻSZE KONTO :
Krzysztof Buczkowski 16 1540 1245 3076 4807 0823 0001 |
|
Wpisany przez AgaZaKa
|
|
wtorek, 26 kwietnia 2011 08:34 |
|
Termin zlotu : 16.06 - 19.06.2011
Miejsce zlotu : Zbąszyń, Wyświetl mapę

Plan zlotu:
Oficjalny przyjazd w czwartek 16.06.2011, wieczorem impreza integracyjna.
Piątek 17.06
Ok. 9.30 wyjazd do Międzyrzecza i zwiedzanie umocnień (poniemieckie bunkry), przejazd oczywiście konwojem, około 15 powrót do ośrodka. Konkursy (tutaj proszę o pomysły na maila) i wieczorem impreza.
Sobota 18.06
Rano śniadanie,
póżniej konwojem zwiedzanie firmy, która obszywa fotele samochodowe. Następnie przejazd do Muzeum Pożarnictwa. Zwiedanie muzeum. Szczegóły co dokładnych godzin wkrótce.
Potem powrót do ośrodka, rozdanie nagród, impreza pożegnalna.
|
|
Poprawiony: wtorek, 26 kwietnia 2011 09:08 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez AgaZaKa
|
|
poniedziałek, 09 sierpnia 2010 14:25 |
|
W zeszlym tygodniu z tasmy fabryki Volkswagena Autoeuropa w Portugali zjechal jubileuszowy egzemplarz trzeciej generacji Volkswagena Scirocco.
W 2 lata wyprodukowano 100tys sztuk nowego modelu. Stutysieczny egzemplarz to Scirocco R, w kolorze Rising Blue. W fabryce w Portugalii pracuje 3tys osob i produkuje sie tam rowniez EOS'a i nowego Sharana. Podobno z tasmy zjezdza 150 Scirocco dziennie.
Dwie poprzednie generacje produkowane w latach 1974-1992 sprzedane zostały w liczbie 795 650 egzemplarzy. Przy zalozeniu, ze Scirocco pierwszej generacji wyprodukowano 504tys egzemplarzy w 7 lat (1974-1981), jedynka byla bardziej popularna. Nowe Scirocco nie jest jednak sprzedawane w USA, co na pewno obniza produkcje.

Zdjecie: materialy Volkswagena.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 09 sierpnia 2010 14:53 |
|
Wpisany przez AgaZaKa
|
|
poniedziałek, 19 lipca 2010 10:17 |
|
Wyścigi Scirocco Cup w Chinach zostały zapoczątkowane w 2009r. i mogą w nich wziąć udział miejscowi i zagraniczni kierowcy bez wcześniejszego doświadczenia rajdowego. W ciagu roku odbywa się 6 wyścigów w ramach przygotowania do China Touring Car Championship (CTCC).
Jak nazwa wskazuje, gwiazdą jest Volkswagen Scirocco. Format imprezy to: "przyjdz i jedz", co oznacza, ze kierowcy ponoszą opłatę i korzystają z 25 samochodów przygotowanych przez Volkswagen Motorsport.
Wszystkie samochody maja standardowy silnik 200koni, 2.0 TSI i 6 biegową automatyczną skrzynie biegów. Auta zostały minimalnie zmodyfikowane by jazda sprawiała frajde, ale auta były bezpieczne.Dokonane modyfikacje to: sportowe amortyzatory, regulowane zawieszenie, usuniete fotele i tapicerka, klatka i gasnica. Przednie hamulce maja wieksze tarcze i klocki z Audi R8, tlumik jest zastapiony sportowa wersja. 6 punktowe pasy bezpieczenstwa zastapily standardowe. Auta maja tez specjalne ospojlerowanie.
Kazda z rund sklada sie z dwoch wyścigów. Pozycje startowe w pierwszym wyścigu ustalane sa na podstawie czasów w rundzie kwalifikacyjnej. W drugim wyścigu, 8 najlepszych zawodnikow z pierwszego wyścigu zajmuje pozycje od 8 do 1, odwrotnie do pozycji koncowej.
Wiecej na temat wyścigów na stronie http://www.sciroccocupchina.com/
Zdjecia z dwoch wyścigów dostępne do ściągnięcia - Zhuhai International Circut i Sepang International Circut

|
|
Poprawiony: poniedziałek, 19 lipca 2010 11:06 |
|
Wpisany przez AgaZaKa
|
|
środa, 14 lipca 2010 16:45 |
 |
Ogromną niespodzianką zakończyły się kwalifikacje do wyścigu Volkswagen Scirocco-R Cup na Norisring: kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc uzyskał najlepszy czas okrążenia na liczącym 2,3 kilometra torze ulicznym w Norymberdze i jest pierwszym startującym gościnnie zawodnikiem, który wywalczył pole position. Hołowczyc już na początku półgodzinnej sesji uzyskał rekordowy czas 1.00,775 minuty, po czym zjechał do boksów i obserwował zmagania konkurentów. Żadnemu z zawodników nie udało się przejechać szybciej okrążenia, ani doświadczonym kierowcom Scirocco R-Cup, ani pozostałym zaproszonym gościom, startującym przed laty w Formule 1 oraz wyścigach DTM.
Pole Position to przede wszystkim zasługa świetnego zespołu i doskonale przygotowanego samochodu. Miałem wilczy apetyt na czołówkę, podczas treningów nie używając systemu push-to-pass zająłem 16 miejsce. Wyliczyliśmy, że użycie systemu przesunęłoby mnie na piątą lokatę. Na ulicznym torze wbrew pozorom czułem się lepiej niż niejeden z zawodników startujących na co dzień w wyścigach. Jazda na Norisring ma wiele wspólnego z wąskimi trasami rajdowymi, dlatego hamowanie do ciasnego nawrotu przed masywną bandą z prędkości 160 km/h nie sprawiało mi większych kłopotów. - skomentował Hołowczyc.
|
Obok Hołowczyca, z pierwszej linii do wyścigu wystartował Stefano Proetto. Maciek Steinhof rzutem na taśmę, na ostatnim okrążeniu sesji kwalifikacyjnej wywalczył czwarty czas. Adam Gładysz ustawił się na trzynastym polu.
Wyścig rozpoczął się o 18.30, mimo to we znaki zawodnikom dawała się bardzo wysoka temperatura wynosząca 33 st. C. Świetnie wystartował Proetto, który pozbawił Hołowczyca prowadzenia. Chwilę później, na zakręcie samochód Hołowczyca postawiło bokiem i minęli go kolejni kierowcy, w tym Maciek Steinhof. Stefano Proeto nie oddał prowadzenia aż do mety. Steinhof, lider klasyfikacji generalnej z bezpieczną przewagą nad kolejnym rywalem zakończył wyścig na drugiej pozycji. Hołowczyc pokazał swoją klasę na obcym sobie terenie, odzyskał dwie lokaty i linię mety minął jako czwarty. Pecha miał Adam Gładysz, który uczestniczył w wypadku na pierwszym zakręcie. Po kilku okrążeniach okazało się, że uszkodzeniu uległa chłodnica i kierowca musiał zjechać do alei serwisowej.
Pierwsze miejsca w stawce dość szybko zostały ustalone, jednak kibice mogli obserwować wiele pojedynków między kierowcami na dalszych pozycjach. Po wypadku Dennisa Riegera, który na szykanie otarł się o barierę, przekoziołkował i dachował, wyścig został przerwany i zakończony przed czasem po 18 okrążeniach.
Stefano Proetto, kwalifikacje: 2 miejsce, wyścig: 1 miejsce
Jestem niezmiernie szczęśliwy. Wrócić po pięciu latach do sportu motorowego i w trzecim wyścigu znów znaleźć się na podium, to wspaniałe uczucie. Po moim niepowodzeniu na EuroSpeedway chciałem dać z siebie wszystko, aby uzyskać tutaj dobry wynik.
Maciej Steinhof, kwalifikacje: 4 miejsce, wyścig: 2 miejsce
Druga pozycja po dwóch wcześniejszych zwycięstwach, to doskonały rezultat. Po dzisiejszych eliminacjach umocniłem się na pozycji lidera. Samochód Krzysztofa na jednym z zakrętów postawiło bokiem, na szczęście udało mi się go ominąć, ale straciłem trochę czasu do prowadzącego Proetto. Mając sporą stratę do niego i jednocześnie bezpieczną przewagę nad trzecim kierowcą, podjąłem decyzję o spokojnej jeździe bez używania systemu puch-to-pass. Liczyłem, że na torze pojawi się Safety Car, tak się nie stało i wyścig ukończyłem na drugim miejscu. Cieszę się, że mogłem bezpośrednio walczyć z Krzysztofem, który sprawił wszystkim ogromną niespodziankę.
Krzysztof Hołowczyc, kwalifikacje: 1 miejsce, wyścig: 4 miejsce, Legend-Cup: 1 miejsce
Dziękuję Volkswagenowi za zaproszenie. Ściganie się z wieloma młodymi i czterema rutynowanymi kierowcami sprawiło mi bardzo dużą przyjemność. Na starcie straciłem pozycję, ponieważ jako jedyny nie używałem push-to-pass. Potem od czasu do czasu wchodziłem bokiem w zakręty, ale przyzwyczaiłem się do tego podczas rajdów. To był znakomity wyścig i świetna zabawa.
Adam Gładysz, kwalifikacje: 13 miejsce, wyścig: nie ukończył
Po bardzo dobrym starcie przesunąłem się na 9 pozycję, niestety na pierwszym zakręcie uczestniczyłem w drobnej kraksie, która jak się chwilę później okazało była w moim przypadku decydująca o losach tego wyścigu. Z samochodu zaczął wyciekać płyn chłodniczy, silnik osiągnął niebezpieczna temperaturę i byłem zmuszony do zajazdu do boksów. Szkoda wyścigu i punktów.
Źródło: Volkswagen Polska, mojeauto.pl |
|
Poprawiony: środa, 14 lipca 2010 21:00 |
|
|